© Copyright 2020 |  parafiambrniepolomice.pl

Dane Adresowe

 

Niepołomice-Jazy

Parafia MB Różańcowej

os. Suszówka 1,

32-005 Niepołomice

tel. 12 281 20 28

www.parafiajazy.pl

 

Nr konta bankowego parafii:

62861900060060060008080001

 

Dom Bożego Narodzenia

ul, Zabierzowska 24

32-005 Niepołomice

tel. 12 281 37 01

tel. 12 281 19 84

Menu

Parafia

Matki Bożej Różańcowej

Niepołomice - Jazy

TRANSMISJA

NA ŻYWO

XIV Niedziela Zwykła 03.07.2021

Jak narasta i dokąd prowadzi niewiara

 

W czasie wakacji przemierzamy rozmaite drogi. Jeździmy nad morze, w góry, zwiedzamy różnorakie miasta. Z pewnością niektórzy wyjeżdżają w bardziej odległe zakątki, za granicę swojego państwa. Ale taki czas – w dobie, gdy jesteśmy rozproszeni w różnych zakątkach świata – jest również doskonałą okazją do tego, by odwiedzić swoich najbliższych. I często tak się dzieje. Jedziemy w rodzinne strony. Spotykamy się z naszymi najbliższymi i z tymi, których doskonale znamy. Spotkania te są pełne radości, opowiadań, wspomnień o tym, co się wydarzyło. Jest to doskonała okazja, by pogłębić więzi rodzinne czy też odnowić relacje z tymi, których dawno już nie widzieliśmy.

 I w dzisiejszej Ewangelii słyszymy o wizycie Jezusa w Nazarecie, Jego rodzinnym mieście. Nie przybył On jednak w to miejsce po to, by odpocząć czy spotkać się z najbliższymi. Jezus przybył do Nazaretu, by tak jak w innych miejscowościach głosić królestwo Boże.

 Do tej pory głosił Ewangelię w miejscowościach znajdujących się wokół Jeziora Galilejskiego. Jak czytamy we wcześniejszych fragmentach, Jezus dokonał niezwykłych cudów: uciszył burzę na jeziorze, uzdrowił opętanego oraz kobietę cierpiącą na krwotok, a także wskrzesił córkę Jaira. Ludzie przez te znaki widzieli w Nim nauczyciela, który swoje słowo potwierdza Bożą mocą. Tymczasem w dzisiejszej Ewangelii widzimy zupełnie co innego. Jezus nie może zdziałać w Nazarecie żadnego cudu.

 Jaki był tego powód? Jego rodacy powątpiewają o Nim. Wątpią w to, że może w Nim być moc Boża. Rodzą się wśród nich różnorakie pytania. Słyszymy: Skąd to u Niego? I co to za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce!

 Powodem tego, że rodacy Jezusa powątpiewają o Nim, stała się wiedza na Jego temat. Znają Go. Można powiedzieć, że wiedzą na Jego temat więcej, aniżeli inni ludzie. Znają Maryję, Jego Matkę, pamiętają Józefa, który był cieślą. Potrafią wyliczyć po imieniu wszystkich kuzynów Jezusa. Nie pozwala im to dotrzeć do Jego tajemnicy, kim On naprawdę jest.

 Papież Benedykt XVI w swoim rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” tak skomentował tę postawę mieszkańców Nazaretu:

 „Dlaczego nie otwierają się na dobroć Boga, który zechciał przyjąć nasze człowieczeństwo? W istocie, Jezus z Nazaretu – człowiek, jest przejrzystym obrazem Boga, w Nim Bóg mieszka w pełni. I podczas gdy szukamy zawsze innych znaków, innych cudów, nie dostrzegamy, że prawdziwym Znakiem jest On – Bóg, który się wcielił; to On jest największym cudem wszechświata: jest całą miłością Boga zamkniętą w sercu ludzkim, w obliczu człowieka.

 Tą, która naprawdę zrozumiała tę rzeczywistość, jest Maryja Panna, błogosławiona, gdyż uwierzyła (por. Łk 1, 45). Maryja nie zgorszyła się swoim Synem: zdumienie Nim jest pełne wiary, pełne miłości i radości, gdy widzi, że jest On tak ludzki a zarazem tak boski. Uczmy się zatem od Niej, naszej Matki w wierze, rozpoznawać w człowieczeństwie Chrystusa doskonałe objawienie się Boga” (Rozważanie przed modlitwą „Anioł Pański”, Castel Gandolfo, 8 lipca 2012)

 Jakie wnioski możemy wyciągnąć dla siebie? Wiara to ciągłe odkrywanie, kim jest Jezus. Nie jest ona sprawą tylko i wyłącznie wiedzy, lecz przede wszystkim miłości. Mieszkańcy Nazaretu zapomnieli o tym. Ich wiedza o Jezusie sprawiła, że stali się zbyt pewni siebie. Zaowocowało to pychą i samozadowoleniem. Swoją wiedzę o Jezusie uznali za wystarczającą. Z drugiej strony, jak ukazał papież, dla Maryi, która poznawała swojego Syna z miłością – żadna wiedza na Jego temat nie była dość wystarczająca. Ona z każdym dniem była Go coraz bardziej ciekawa i spragniona Jego poznania.

 Wakacje to czas odpoczynku, zbierania sił przed wyzwaniami, które stoją przed nami: pracą, nauką. Ale to też doskonały czas do tego, aby odnowić i pogłębić naszą relację z Jezusem – wzmocnić naszą wiarę. Wykorzystajmy ten czas tak, aby w naszym życiu mógł On zdziałać niejeden cud.

 

 źródło:slowo.redemptor

 

03 lipca 2021